Ratusz chce, by kamery monitorujące Opole pracowały na falach radiowych. Telekomunikacja Polska narzuciła bowiem horrendalne stawki za korzystanie ze światłowodów, którymi do tej pory przesyłany był obraz. Dzięki tej zmianie monitoring w mieście szybko się rozwinie
- Telekomunikacja poinformowała nas, że za korzystanie ze światłowodów będziemy musieli płacić około 1,5 mln zł rocznie. To suma nie do przyjęcia - mówi Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta. - Do tej pory stawka wynosiła kilkadziesiąt tysięcy za rok.
Ratusz postanowił więc, że wprowadzi nowy system: kamery będą przesyłały obraz za pośrednictwem fal radiowych. - Sprawdzaliśmy, jak to działa w innych miastach, osobiście oglądaliśmy efekty. Jakość obrazu jest znakomita - przyznaje Rajmund Dorotnik, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego urzędu miasta. - I co ważne, koszty będą znacznie mniejsze. Korzystanie z określonej częstotliwości będzie kosztowało około 20 tys. zł rocznie.
Przejście na fale radiowe znacznie ułatwi też rozwój monitoringu w Opolu. - Na początek będziemy chcieli zamontować dziewięć takich kamer na byłym ZWM-ie. Później do systemu podłączymy dziesięć działających już w centrum miasta - zapowiada naczelnik.
W sierpniu radni zdecydują, czy zgodzą się, by na takie przedsięwzięcie przeznaczyć 900 tys. zł. - To m.in. także pieniądze na wykonanie projektu całej sieci monitoringu. Od tego, jak szybko on powstanie, zależeć będzie, kiedy zostaną podłączone nowe kamery - mówi Dorotnik.
Pierwsze mogłyby być zamontowane jeszcze w tym roku. Projekt ma obejmować umieszczenie w Opolu 36 kamer. Na byłym ZWM-ie i Malince pojawiłoby się ich 16, kolejne dziesięć na Zaodrzu i być może na Pasiece. W przypadku korzystania z fal radiowych rozbudowa monitoringu będzie znacznie prostsza niż przy wykorzystaniu światłowodów, więc może postępować szybciej. Kwestią najtrudniejszą będą pieniądze na kamery: jedna z zainstalowaniem i podłączeniem do systemu kosztuje ok. 200 tys. zł. - Z pieniędzy, które mielibyśmy zapłacić Telekomunikacji, możemy dokupić kilka nowych - podkreśla Pietrucha.
Urządzenie odbierające sygnały ze wszystkich kamer ma być zamontowane na wieży ratusza. Stamtąd obraz będzie przesyłany do centrum monitoringu w komendzie straży miejskiej. - Przystosowanie centrum do odbioru takiego sygnału to jest proste, nie będzie też problemu, gdy w przyszłym roku przeniesiemy komendę na ul. Krakowską, po prostu skierujemy wiązkę sygnału w inną stroną - tłumaczy Dorotnik.