Systemy Przemysłowej CCTV Wdrożenie pionierskiego systemu monitoringu w Rudzie Śląskiej, opartego na falach radiowych zakończyło się niepowodzeniem. Pod koniec zeszłego roku firma Media Com z Prudnika rozpoczęła instalowanie w Piekarach Śląskich pierwszego w Polsce systemu monitoringu miasta opartego na falach radiowych. System jest tańszy od tradycyjnego, bo nie wymaga budowania sieci światłowodowej. Umowa zakładała, że miasto zapłaci jedynie za dokumentację techniczną. Koszty zamontowania trzech kamer, sieci bazowej i centrum monitorowania miała pokryć prudnicka firma. System ruszył, ale pod koniec roku miasto zerwało z Media Com umowę. - Obraz z kamer był fatalnej jakości. Nie dość, że zamazany, to jeszcze docierał z opóźnieniem. Poza tym nie można było sterować kamerami - tłumaczy Tomasz Skowronek, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego piekarskiego magistratu.
Firma zdemontowała całą instalację, ale na tym się nie skończyło. Do urzędu dotarło pismo, w którym Media Com domaga się prawie 200 tys. zł odszkodowania. To - jak wyliczono - koszty zakupu częstotliwości w Urzędzie Regulacji Telekomunikacji i Poczty oraz rachunek za zainstalowanie kamer. Zapłacimy jedynie 8,5 tys. zł za dokumentację techniczną. Za resztę według umowy miała zapłacić firma - mówi Teresa Nowak, rzeczniczka prasowa piekarskiego magistratu. Adam Mączka z Media Com nie kwestionuje zapisów umowy. Dodaje jednak, że miasto się z niej nie wywiązało. - Nie pozwolono nam dokończyć budowy systemu, bo nowy zarząd stwierdził, że miastu potrzebne są oszczędności. Gdybyśmy mogli dokończyć robotę, wszystko działałoby bez zarzutu. Wydaliśmy dużo pieniędzy, które teraz chcemy odzyskać – mówi.
Niewykluczone, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Tymczasem Piekary Śląskie do dzisiaj nie mają systemu monitoringu z prawdziwego zdarzenia. Ma być zainstalowany dopiero na przełomie maja i kwietnia, po rozstrzygnięciu przetargu na dostawę i montaż kamer przemysłowych.
Źródło: Wydanie lokalne. Gazeta.pl